Czas ostatecznej rozgrywki w Carbona nadszedł. Czy Chris po raz kolejny zwycięży? Zapraszam na relację z finału rozgrywek Need For Speed: Carbon!Niedziela, 9:00 - Gracze rozpoczęli zapisy na turniej, aby po tym natychmiast udać się do Strefy Graczy i rozpocząć trening!
11:07 - lecho wygrywa z Xenomorphem 2:0, Majs o włos pokonuje Adre 2:0 - reszta meczy toczy się dalej gdyz sa remisy 1:1.
11:11 - Arcyk przegrywa z Chrisem po tym jak na trzeciej mapie popełnia błąd na Dover przy "pączku". Matador nie daje rady Goralsimowi i ulega na trzeciej mapie.
12:23 - Chris pokonuje Majsa 2:0, a Goral rozprawia sie z lechem, którzy na dwóch mapach daje disconnect po swoich błędach. W tym czasie w LB Adre eliminuje z turnieju Arcyka. W meczu pomiędzy Xenomorphem pojawiają się problemy z EAOnline. Mapa powtórzona dwa razy daje ostateczne zwycięstwo Matadora 2:1.
12:48 - W finale drabinki wygranych Chris pokonuje Goralsima 2:0. W drabince przegranych lecho zostaje pokonany przez Adre, a Majs rozprawia się z Matadorem.
12:57 - W kolejnej rundzie drabinki przegranych Adre tym razem pokonuje Majsa (z którym rano przegrał).
13:05 - NFS przenosi się na scenę główną, gdzie zostanie rozegrany finał drabinki przegranych oraz wielki finał!
13:20 - Adre walczy z Goralsimem i pokonuje go 2:0 po fenomenalnym wyścigu. Wyrównana walka i ciągła zmiana lidera, ułamki sekund różniące zawodników wzbudziły niesamowite emocje i olbrzymi doping. Największe emocje wzbudziło czwarte okrążenie na drugiej mapie - Skyline Avenue. Adre, który prowadził daje siępo wyskoku w środku trasy dogonić i przegonić Goralsimowi. Niestety na wyjściu z tunelu na ostatnią prosta Goralsim popełnia drobny błąd, Adre to bezlitośnie wykorzystuje i wygrywa zapewniając sobie udział w finale z Chrisem.
12:57 - Wielki finał NFS'a zgromadził cały tłum ludzi. Pierwsza mapą było North Broadway, mapa Chrisa, którą wygrał. Adre wybrał Beachfront na której po dzielnej walce nie dał rady - jak sam powiedział przez stres popełnił wiele błędów. Chris również nie był bezbłędny, Adre nadrobił 2,5 sekundową stratę podczas jednego (trzeciego) okrążenia. Ostatecznie 2:0 wygrał Chris, który podziękował zawodnikom, przemówił też do kibiców, a po pamiątkowych zdjęciach pilnie opuścił Blue City (spieszył się na koncert, z zawodu jest śpiewakiem).