W Brazylii odbyły się równolegle dwie imprezy - brazylijskie eliminacje do World Cyber Games oraz ogólnoamerykański turniej pod szyldem WCG.
W obydwu turniejach najlepsze było

FireGamers skupiające w swoim składzie wiele dawnych sław, które tęsknią za dawnymi czasami. Cóż, trzeba przyznać, że jak najbardziej są na dobrej drodze.
Awans do finału krajowych eliminacji z drabinki przegranych nie ułatwił zadania FG. Do wygranej potrzebowali dwóch map, podczas gdy ich przeciwnicy, CNB-Gaming zaczęli mecz z przewagą.
Nie przeszkodziło im to jednak w odrobieniu straty na de_train, gdzie swoich przeciwników rozgromili do zera (!). Mimo, że na de_dust2 zawodnicy CNB próbowali walczyć, udało im się urwać tylko sześć rund, podczas gdy FireGamers utorowało sobie drogę do Los Angeles na światowe finały World Cyber Games.
Przy okazji odbył się także ogólnoamerykański turniej WCG, gdzie Brazylijczycy spotkali się z

Evil Geniuses. Znów mieli twardy orzech do zgryzienia; awans z drabinki przegranych i silny przeciwnik nie złamały jednak ducha walki FireGamers, którym udało się wygrać pierwszą mapę, de_nuke, 16:11.
W pierwszej połowie traina szło im już gładko, udało im się wygrać 11:4, jednak niespodziewanie drużyna z Ameryki zdobyła kilkanaście ważnych rund i udało im się doprowadzić do remisu. Dopiero druga dogrywka wyłoniła zwycięzcę - FireGamers zdobyło złoto. I to całkiem sporą ilość złota...
Klasyfikacja końcowa WCG Pan-America:1.

FireGamers - $2,500
2.

Evil Geniuses - $1,250
3.

Made in Brazil - $500
4.

Area51
FireGamers może zaliczyć ostatnie kilka dni do udanych. W końcu nieczęsto wygrywa się dwa turnieje w tak krótkim czasie. Czy świetna forma drużyny z Brazylii utrzyma się do światowych finałów? Czas pokaże...
R E K L A M A