Boston.
|
|---|
| Odtąd świat CS dla graczy konsol może przybrać smutne barwy. |
Póki co będzie to jedynie, a może i "aż" wersja na konsolę XBOX 360. Szef Valve, Gabe Newell spełnia bowiem w ten sposób swą utopię o wirtualnym pomoście łączącym graczy komputerów osobistych oraz graczy konsol telewizyjnych. Na przyszły miesiąc z kolei zapowiedziano wersję na Playstation 3.
Hm... czy jesteście w ogóle w stanie wyobrazić sobie jakiego łupnia od użytkowników klawiatur i myszek dostaną posiadacze padów? Szesnaście rund na rozstrzygnięcie pojedynku to chyba będzie zbyt zbyteczność. Nie może się to skończyć inaczej niż brutalnym wynikiem do zera. Jak inaczej miałoby się skończyć starcie precyzyjności ze sztywnym i topornym ustawieniem celownika na ruchomym punkcie? Dokładnie.
Idąc tropem poszerzenia horyzontów prawdopodobnie należy spodziewać się również wersji na telefony komórkowe. Prawo, lewo, prawo, lewo, boom headshot!
R E K L A M A




do czego ten świat zmierza... żeby cs był na konsole... nie mogę tego zrozumieć. ;p
ale moim zdaniem konsolowcy nie będą grać z pecetowacami bo będą od nas dostawać celne heady w ułamku sekundy, i za pomocą MYSZKI przede wszystkim.
oni będą się uganiać z celowaniem tym padem.
powtórzę moje hasło z wczorajszego blogu:
MYSZKA RZĄDZI a nie jakieś tam pady. :D
PS. Przepraszam wszystkich tutejszych konsolowców za moje poglądy na temat konsol ale ja ich nie lubię. Jestem zagorzałym zwolennikiem PC, myszek i klawiatur. :)




#3
właśnie dlatego nie lubię konsol. przez to celowanie. co to za problem wcisnąć przycisk i mieć gościa na celowniku? każdy 5 latek się tego nauczy a CS na PC wymaga treningu i wielu innych umiejętności i za to go lubię. na konsoli nauczę się wymiatać w 3 miesiące a na PC w 3 lata.


Posiadam x-a sciagne se cs i sie podziele wrazeniami. Mam halo3 i tam jest tak ze jak nacelujesz sam na goscia to celownik (troche pomaga utrzymac go na nim) więc samemu trzeba sie pomeczyc. i tak wole na pc
// Post edytowany 1 raz. Ostatnia edycja: 24/08/2011 19:10

Wydaje mi sie, ze Cs na Xboxie sie sprzeda.Wielkim sukcesem byloby sprzedanie w polowie tego co bedzie sprzedawane na PCta i to wlasnie przyniosloby porownywalny zysk z PCtami (Gry na konsole -porownywalnie- sa 2razy drozsze niz na komputer). POza tym, kazdy posiadacz konsoli bedzie chcial zobaczyc jak to wyglada w porownaniu z komputerem.




















To jest dowód na to, że Valve chce na nowym "CSie" tylko zarobić dodatkową kasę. Myślałem, że sprawy biorą w swoje ręce poważnie, bo w końcu jest to gra dla poważnych graczy komputerowych. Poza tym, ich sposób myślenia mnie czasami powala. Jeżeli ma być to coś podobnego do Source'a, no to nie musi być "interesująco" - tylko dla niektórych...
Cóż, pieniądze pieniędzmi - nic na to nie poradzimy. Powinni dołożyć do sceny 1.6, bo to w końcu gra nieśmiertelna. Wystarczyło zrobić nowy silnik, parę nowych rzeczy w Source'owej wersji i sami pewnie zobaczyliście, jak diametralnie gra była nie do poznania. Takie osoby dopiero zaczynające z FPSami być może się tym zainteresowały. Nie jestem tutaj od porównywania tych wszystkich części, ale ma być to ulepszony silnik najnowszego CSa, więc czego się tutaj spodziewać. Zapewne już czytaliście nowinki na temat wyglądu tej gry.
Według mnie może wyjść kiszka - tym bardziej, że wydają to na konsole. Pożyjemy, zobaczymy - być może doczekamy się jakiegoś hitu, np. połączenie całej dynamiki gry i ogólnej grywalności z 1.6, a z Source'a dostaniemy tylko grafikę. Chociaż sama grafika może wiele zmienić. Poza tym, to, że grafika jest stara, to nie znaczy że brzydka. Strzelanka z przesadzoną grafiką nie jest jakimś ideałem. Mowa tutaj o 1.6. To nie ma razić, tylko wyglądać porządnie. Zresztą, nawet głupie przekombinowanie map (a re'maków starych map ma ponoć nie brakować) może zaszkodzić i zadecydować, czy to dalej jest tak bardzo taktyczna gra.
Zdanie o innych FPSach na konsole mam dokładnie takie same. Tutaj liczy się wygoda, umiejętności, dobra i nieprzesadzona grywalność w połączeniu z netem. Konsola to tylko zabawka na imprezy - można pograć sobie w gry muzyczne, ścigałki czy sportowe, ale FPSy należą do PCów. Rozumiem, że i tak będzie to gra także dla nas, ale nie widzę sensu łączenia tego.
Ewentualnie może to być hit na parę miesięcy, a potem wszystko znowu wróci do 1.6. Klasyki są zazwyczaj najlepsze. Im gry są nowsze, tym bardziej przekombinowane i napompowane zbędnymi efektami. Dużo osób tego nie zauważa - sam przenosiłem się na 1.6 niedawno. Oby tylko nie myśleli na siłę.
Jak już mówiłem - wszystko zdradzi czas. Jestem ciekawy co z tego wyjdzie. Bardzo fajnie, że zaprosili do testów profesjonalnych graczy. Można też pomyśleć, że Valve nie miało większych sukcesów ponad 1.6 z Source i być może teraz o tym myślą, chcą wziąć sprawy w swoje ręce i spojrzeć na to z różnych aspektów. A fajnie by było zobaczyć coś dobrze skombinowanego, wciąż taktycznego i mocno grywalnego - tak jak 1.6, tylko że z jeszcze większą sceną. ;-)






OSTRZEŻENIE: Wszystkie komentarze na portalu Frag-eXecutors.com są monitorowane. Nie obrażaj nikogo, pisz na temat i sprawdź pisownie. Niepodporzadkowanie się do tych zasad będzie się wiązało z usunięciem Twojej wiadomości.
mpq.name_tag('joe@smith.com');