przypomnij rejestracja
Język: English / Polski

Artykuły

Takiego CS-a mogę oglądać - podsumowanie Copenhagen Games

Napisał lecho, 12/04/2012 14:25

Zeszłotygodniowe Copenhagen Games było pod wieloma względami jednym z najlepszych turniejów w ostatnim czasie.

Czasem lubię nie mieć racji, nawet jeśli to jest tylko na chwilę i być może zasługą przypadku. Z lubością obserwowałem, jak moje przewidywania co do dalszego "betonowania" dominacji ESC Gaming i SK Gaming na światowych turniejach Counter-Strike'a idą w diabły w Kopenhadze. Z jeszcze większą przyjemnością patrzyłem na postawę tych, na których nikt nie stawiał, a którzy stali się bohaterami. Dzięki takim turniejom aż chce się oglądać esport.


Klęska faworytów

Zastanawiam się, ile procent fanów CS-a obstawiało w ciemno powtórkę zeszłorocznego finału. W ostatnim czasie "Złota Piątka" i SK zdawały się być poza zasięgiem konkurentów. Jeszcze trochę, a mielibyśmy powtórkę z sezonu 2010, tyle że w wersji stereo. Nie przeczę - mecze pomiędzy Polakami i Szwedami ogląda się pysznie (zwłaszcza, jeśli nasi wygrywają). Ale dawka tych kanterowych "El Classico" o najwyższą stawkę powoli zaczynała być nie do strawienia.

Półfinał IEM V, finał Copenhagen Games 2011, półfinał ICS #8, finał e-Stars Seul, finał WCG 2011, półfinał IEM VI. Te wszystkie mecze (plus kilka innych w niższych fazach turniejów) o medale rozgrywały między sobą obie piątki. Dużo tego. Dlatego z jednej strony to dobrze, że obie w Kopenhadze poległy. Kto wie, być może jakiś wpływ na to miał ich romans z CS: GO, zakończony wygranym przez SK finałem?


ESC i SK tym razem przybijało piątki jedynie przed finałem pokazowego turnieju CS: GO

Źródło: HLTV.org


Patrząc na statystyki, więcej powodów do zmartwień mogą mieć Szwedzi. Bo "Złota Piątka" we wszelkich zestawieniach dominuje. Najlepszy stosunek fragów zdobytych do straconych, dwóch graczy ( Loord i Neo) w czołowej dziesiątce indywidualnych statystyk HLTV.org, drugie (po Na'Vi) miejsce w pistoletówkach. To pokazuje, że Polacy wciąż grają bardzo dobrze i ten turniej był jedynie wypadkiem przy pracy. Zwłaszcza z Anexis coś nie "zaklikało". Tak bywa. Gdyby w drabince przegranych grano na trzech, nie na jednej mapie, wynik tego meczu pewnie byłby inny.

W podobnych okolicznościach przegrało zresztą SK. Wątpliwe, aby Lemondogs byli od nich lepszą drużyną - bo WinFakt to już inna para kaloszy.


Fantastyczne fnatic

Drużyna fnatic ma jakiś patent na zaskakiwanie rywali z nowym składem. Pamiętam, jak "wypaliła" w zeszłorocznym IEM V European Championship, kiedy wszyscy skazywali ją na pożarcie bez f0resta i GeT_RiGhTa. W Kopenhadze było to samo. Pewnie tego cArna czasem brakowało, może i Xizt czasem tam się gdzieś pogubił w dowodzeniu. Ale w grze drużyny znowu była ogromna świeżość - moddii i zwłaszcza Gux strzelali jak natchnieni, a Friis z karriganem non stop robili krzywdę swoimi podwójnymi awp. Jak dużą, przekonało się ESC. Nasi nie byli w stanie uporać się z rozpędzoną piątką fnatic.


Chemia, zgranie, wspólny cel - to wszystko zdecydowało o sukcesie fnatic

Źródło: HLTV.org


No i przede wszystkim - oni pokazali, że mają jaja. Trzeba je mieć, żeby po czterech przegranych "rundach meczowych" w kolejnych dogrywkach przeciwko wyjadaczom z Na'Vi dalej konsekwentnie strzelać swoje, wytrzymać presję przeciwnika. Stawiam, że gdyby to Ukraińcy wygrali ten dreszczowiec, to fnatic na drugiej mapie by się nie pozbierało. Ale to wszystko "gdybanie" - fakty są takie, że "fanatycy" zagrali fantastyczny turniej i pozostaje pytanie, czy ten "efekt nowości" utrzyma się dłużej, niż w ubiegłym roku. Zwłaszcza, że nie ma już doświadczonego cArna, który w razie niepowodzenia utrzyma zespół w całości.


To idzie młodość? Oby

Drugą rewelacją Copenhagen Games był WinFakt. Piątka, która przyjechała do Danii bez swojego lidera i mózgu - lurppisa. Dotąd można było sądzić, że ten doświadczony zawodnik stanowi co najmniej 50% wartości dodanej swojej drużyny. To co myśleć teraz - że BASiC powinien przejąć obowiązki prowadzącego, a może, że grający w pełnym składzie Finowie przejechaliby się po rywalach jak po łysej kobyle?


W porównaniu z niektórymi zawodowcami gracze WinFaktu to w zasadzie gołowąsy - tym lepiej oglądać ich na podium

Źródło: HLTV.org


Mnie osobiście cieszy, że dwie spośród trzech będących na podium drużyn składają się z relatywnie młodych zawodników. Najstarszy z grających w Copenhagen Games członków WinFaktu - Hannu "H^N" Pohjalainen - ma raptem 22 lata. Nieco więcej lat mają członkowie fnatic, ale dwudziestotrzyletnich Friisa czy Guxa trudno uznać za esportowych emerytów. A pomyśleć, że Counter-Strike powoli zaczynał stawać się (e)sportem dla "dinozaurów", bo zawodnicy dominujących ESC, Na'Vi i SK powoli zaczynają przekraczać "studencki" wiek 25 lat a taki RobbaN dobiega już trzydziestki.


Na'Vi jak stare mTw

A skoro już jesteśmy przy Natus Vincere, zatrzymajmy się na nich na chwilę. Ukraińcy bez wątpienia mają jakiś "czynnik X", który pozwala im na dobrą grę nawet wtedy, gdy obiektywnie są w średniej formie. Niech statystyki nikogo nie zmylą - to markeloff praktycznie w pojedynkę wyciągał swoją drużynę z tarapatów. Pozostali na dłuższą metę nie przypominają dominatorów z 2010, ale pomimo tego, że wszyscy regularnie wieszczą koniec wielkiego Na'Vi i ostateczne wypadnięcie Ukraińców ze światowej czołówki, oni wciąż się tam trzymają. Wbrew pozorom konsekwentniej, niż dominujące ostatnio ESC i SK.


Nawet kiedy Na'Vi nie idzie, markeloff ma wystarczająco dużo okazji, by unosić pięść w geście triumfu - indywidualnie mało kto może się z nim równać

Źródło: HLTV.org


To oni jako jedyni plasowali się na pudle we wszystkich tegorocznych turniejach. Co więcej, aby przypomnieć sobie jakiś kompromitująco słaby występ Na'Vi, trzeba cofnąć się aż do... WCG Ukraina 2011. Na arenie międzynarodowej są nie do ruszenia od początku sezonu 2010 i ten stan rzeczy wciąż się utrzymuje. Tyle, że seryjne wygrywanie zamienili na zajmowanie miejsc w trójce. To taka sama przemiana, jaką po wyjątkowym 2008 roku przeszło mTw.


Faworyci mają coś do udowodnienia

Copenhagen Games 2012 miał wszystko, co powinny mieć zawody, by były ciekawe dla śledzących je kibiców. Były wielkie niespodzianki, przebłyski formy, potknięcia faworytów. Fantastyczne mecze i popisy najlepszych graczy. Wreszcie "historie" towarzyszące czołowym drużynom: debiut nowego fnatic, WinFakt grające bez lidera, dzielna postawa "miksa niechcianych" - Lemondogs i odbudowujący się Niemcy z Alternate.


Loord zagrał świetnie w CS: GO, w 1.6 ESC tym razem nieco słabiej - ale nie ma wątpliwości, że to wypadek przy pracy

Źródło: Fragbite


Przede wszystkim zaś po raz pierwszy od dłuższego czasu nie można było z góry przewidzieć, kto wygra lub dojdzie do finału. A to tylko podkręci atmosferę przed kolejnymi zawodami, bo dotychczasowi liderzy ponownie będą mieli coś do udowodnienia. I nieważne, czy będą grać w CS-a 1.6, CS: GO czy cokolwiek innego. Takie turnieje chcę oglądać.


ilość komentarzy: 3dodaj komentarz dotyczy:Counter-Strike Copenhagen Games

#1 | sherlocK | 13/04/2012 17:56 cytuj

Turniej pełen niespodzianek, tylko tak można to podsumować :)
zapewne jak większość obstawiałem finał ESC-SK.

bardzo podobała mi się gra chłopaków z WinFakt, kto by się spodziewał, że bez mózgu drużyny, dadzą oni sobie tak dobrze rade.

ale finał fnatic-navi to już totalna miazga!

Więcej takiego CSa!

 


#2 | Joker !? | 17/04/2012 10:59 cytuj

Dobre podsumowanie, fajnie się czyta. No turniej z niespodziankami nie powiem. WinFakt od dawna jest dla mnie topowym zespołem, ale nie przewidziałem, że bez lurpisa w składzie tak ładnie zagrają.
Dobrze, że fnatic wygrało - przynajmniej zrobi się ciekawiej.

Z niecierpliwością czekam na kolejny offlineowy event. ;)

// Post edytowany 1 raz. Ostatnia edycja: 17/04/2012 10:59
 


#3 | kocur | 17/04/2012 19:03 cytuj

W meczu ESC z fnatic po tym jak grali w ct na dd2 pomyslalem "Oni zdominuja ten rok jak NAVI 2010" ale cos sie jednak zacielo. Miejmy nadzieje, ze to wypadek przy pracy :)

 


OSTRZEŻENIE: Wszystkie komentarze na portalu Frag-eXecutors.com są monitorowane. Nie obrażaj nikogo, pisz na temat i sprawdź pisownie. Niepodporzadkowanie się do tych zasad będzie się wiązało z usunięciem Twojej wiadomości.

Załóż konto w 20 sekund, by wygodniej komentować!

Nie jesteś zalogowany lub nie posiadasz konta na Frag-eXecutors.com.


Filtr artykułów