przypomnij rejestracja
Język: English / Polski

Artykuły

CS 1.6 - a nie mówiłem?

Napisał lecho, 17/07/2012 14:20

Ostatni z pierwszych tytułów esportowych odchodzi na zasłużoną emeryturę.

Dobrze pamiętam masę krytycznych komentarzy, które spadły na mnie, gdy w marcu, po kapitalnych finałach Intel Extreme Masters VI, [ ogłosiłem koniec profesjonalnego CS-a ]. Zarzucano mi czarnowidztwo, brak wiedzy o esporcie, złe kojarzenie faktów. Część dyskutantów uparcie twierdziła, że przecież 1.6 ma się świetnie, może nigdy nie miał się lepiej. No bo niby jak gra może zniknąć z panteonu, skoro właśnie byliśmy świadkami tak wspaniałych zawodów?

To wszystko prawda, tyle, że ja i wielu moich kolegów ze sceny "starszego kolegi" Counter-Strike'a - Quake'a III: Areny - zna to wszystko z autopsji. Dobrze pamiętamy brutalne "przecięcie pępowiny" przez WCG w 2002 roku na rzecz przeciętnego Unreala; pamiętamy euforię po (dwukrotnej!) reinkarnacji "Wstrząsu" w ESWC i wreszcie smutną konieczność pogodzenia się z rzeczami oczywistymi.
2,079,800 dolarów - tyle wydano łącznie na nagrody w mistrzowskich turniejach CS-a (ESWC, IEM, WCG). Dodając do tego zawody z cyklu CPL oraz wszystkie pozostałe: CPL-e, DreamHacki, e-Stars, Arbalety, itp., a także "przystanki" Extreme Masters czy poboczne turnieje ESWC, zapewne uległaby ona co najmniej podwojeniu. Najbardziej rozrzutne było oczywiście WCG, przez 11 lat wydając ponad 800,000$. Jednorazowo najwyższą pulę zafundowało w 2006 roku ESWC - aż 160,000 dolarów!
Z jednej strony rozumiem, że skupieni na gwiazdach kibice mogli nie zauważać oczywistych symptomów spadku popularności CS-a jako gry turniejowej. Z drugiej zaś nie trzeba było wcale sokolego wzroku, by począwszy od - powiedzmy - połowy 2010 roku, zacząć dostrzegać to, co ostatnio uświadomił wszystkim Carmac: - "W ostatnich latach CS 1.6 zachował swój status topowej konkurencji w Europie, ale utracił go w innych częściach świata."

Pisząc o "końcu CS-a" wiele razy podkreślałem, że nie mam na myśli końca "kontera" jako gry, platformy, ulubionej rozrywki zapalonych graczy. Koniec profesjonalnego esportu to coś zupełnie innego. W Quake'a Live do dziś gra spora grupa osób, która jednak jest od sportu elektronicznego bardzo daleko. Tak samo będzie z CS-em, bo takie są prawa rynku. Counter-Strike 1.6 schodzi ze sceny. Pogódźcie się z tym, zaakceptujcie to i nauczcie się z tym żyć. A najlepiej jak najszybciej zacznijcie oswajać jego następcę. Tak jak zrobili to fani StarCrafta, gromadnie wspierający "dwójeczkę" od chwili premiery.


Turniejowy Counter-Strike przeszedł bardzo długą drogę. Aby się o tym naocznie przekonać, wystarczy spojrzeć na to zdjęcie, pokazujące eliminacje WPPG w Warszawie...

Źródło: Counter-Strike.pl


Ten "mechanizm wyparcia" jest u fanów CS-a jeszcze bardziej widoczny, niż swego czasu u miłośników Quake'a. Wielu kibiców wciąż wierzy, że po góra roku przerwy "jeden szóstka" w chwale powróci na światowe salony. Niby nie jest to wcale nieprawdopodobne, i pokazał to właśnie przykład Quake'a III. Tylko, że wiecie co? To się nie stanie. Między innymi właśnie przez tego Quake'a, który w latach 2008 i 2010 owszem, przyciągał na ESWC gwiazdy i dawał świetne turnieje, ale z punktu widzenia rozwoju społeczności nic z tego nie wynikało. Bo te turnieje oglądali w 95% ci sami zapaleńcy, którzy wcześniej z wypiekami na twarzy śledzili WCG 2002.

To zjawisko "zamykania się" społeczności danej gry, o którym pisałem w artykule [ Nie chcecie Counter-Strike'a: GO? Bez łaski ], za który zresztą też "swoje" po uszach dostałem: "Hermetyczny tytuł przestaje przyciągać nowych graczy (ci owszem, są, ale bawią się w CS-owe odpowiedniki Clan Areny albo Instagiba - przeróżne zombie modes, itp.), przez co na największych turniejach od lat obserwujemy w grze dokładnie to samo "towarzystwo". Ostatnia zupełnie nowa, wielka nazwa w światowym CS-ie? Na pewno nie Natus Vincere, składające się z graczy pamiętających jeszcze wersję 1.5. I starsze."


... i porównać z finałem ostatniego Intel Extreme Masters w Hanowerze. Robi wrażenie, prawda?

Źródło: własne


Problemem CS-a od dłuższego czasu było to, że może i miał on kibiców, ale - nie licząc od lat tej samej grupy kilkudziesięciu, może stu graczy - na profesjonalnym poziomie nie było komu w niego grać. Nowe twarze, które pojawiły się na scenie w ciągu ostatnich dwóch lat, można policzyć na palcach jednej ręki. W prostej linii przełożyło się to na stopniowy zanik wsparcia ze strony profesjonalnych drużyn, bo utrzymywanie CS-a przestało być opłacalne (zobaczcie choćby na to, jak to wygląda w Polsce?). A stąd już prosta droga do wspomnianego już przeze mnie zamknięcia społeczności.

Żeby nie było wątpliwości - nie piszę tego ze złośliwą satysfakcją pokazania komuś, że miałem rację. Jako miłośnikowi esportu też jest mi smutno, że ostatni z tytułów "starej gwardii", która tworzyła podwaliny pod to zjawisko, która kreowała pierwsze gwiazdy i dostarczała przez lata nieprawdopodobnych emocji - odchodzi do lamusa. Ale to kiedyś musiało się stać. Tak działa biznes, którym dziś jest światowy sport elektroniczny.

22 / 12 - tyle drużyn z tylu różnych krajów świata grało w finałach wspomnianych wyżej turniejów mistrzowskich. Najwięcej przedstawicieli, bo aż pięciu, ma w tym gronie Szwecja. Są to: team [9], spiXel, NiP, fnatic i oczywiście SK Gaming. A kto był najskuteczniejszy? Nasza "Złota Piątka", która na dziewięć finałów wygrała aż siedem, będąc tym samym najbardziej utytułowaną drużyną w historii zawodowego Counter-Strike'a.
Obrażanie się na to nie ma najmniejszego sensu. Podobnie jak wieszczenie "końca esportu bez 1.6". Zdecydowanie lepiej byłoby podziękować ESL-owi, WCG i ESWC za tak długie wspieranie Counter-Strike'a (to rekordzista pod względem obecności na mistrzowskich imprezach!) i dostarczenie nam wielu kapitalnych turniejów, które będziemy długo wspominać. A potem pogodzenie się z następcami. Hej - przecież koniec końców nikt nie broni wam dalszej gry w ukochanego, sprawdzonego 1.6 w gronie kolegów, by potem wspólnie dopingować idoli grających np. w CS: Global Offensive.

To dla nich, nie dla was, te zmiany oznaczają prawdziwą rewolucję.

ilość komentarzy: 21dodaj komentarz dotyczy:Counter-Strike CS: Global Offensive Esport

#1 | PLANET | 17/07/2012 15:06 cytuj

Wszyscy czekaja z utesknieniem na flame ; )

 


#2 | KENS | 17/07/2012 16:02 cytuj

"A najlepiej jak najszybciej zacznijcie oswajać jego następcę. Tak jak zrobili to fani StarCrafta, gromadnie wspierający "dwójeczkę" od chwili premiery."

Szczerze w całym tekscie masz racje ale w tym miejscu to poleciałeś. Fani starcrafta wspierali 2 bo to jest BARDZO DOBRA gra! A fani cs 1.6 (w tym ja) nie zrobią tego w stosunku do cs go bo cs go jest grą SŁABĄ!

 


#3 | vexation | 17/07/2012 16:37 cytuj

Gram w CS 1.6 od jego samego początku i będe grał w niego dopóki mi się nie znudzi , a od 10 lat nie znudził mi się w ogóle . Gram esla , allplaya , ale lubie też ponapierdzielać na modach , w Polsce nie da rady wybić się i nic tego nie zmieni , nawet jakbyś strzelał nie wiadomo jak dobrze. Grałem i gram w CS:GO , ale to jest zupełnie inna bajka , nie powinna nawet nosić szyldu CS'a bo nie ma z nim nic wspólnego prócz map. Grafika jest identyczna jak w Codzie czy Bfi'e podobnie jak strzelanie , które swoją drogą jest na maksa chujowe . Bronie zadają inne DMG , recoil jest zupełnie inny , fajnie jest w to czasem postrzelać , ale nigdy nie zastąpi 1.6 wśród graczy , no chyba że 16-letni pseudo plejerzy z topek na AP , którzy myślą , że będą po lanach jeździć i wygyrwac. Stara gwardia nie przejdzie chyba , że na tyle są skomercjalizowani.

 


#4 | lecho | 17/07/2012 16:54 cytuj

KENS --> problem z fanami CS-a 1.6 jest taki, że dla nich słaba gra = gra inna niż CS 1.6.

 


#5 | VallaR | 17/07/2012 18:26 cytuj

wg. mnie artykuł dobry, oczywiście znajdą się hejterzy którzy i tak i tak w zaparte pójdą, kazdy ma jakieś ziarnko prawdy w tym co mówi, a co do hejtowania tego cs;go to mnie za kazdym razem smieszy to co ludzie piszą, a dlaczego a dlatego ze 90% z nich nie grało nawet i nie wie jak gra wygląda tylko twierdzi bo jakiś kumpel mówił, dalej czemu tak się uwiesiliście na cs;go powiecie? Bo co bo ma grafe z coda? bfa? I dobrze coś nowego nowe szanse dla nowych ludzi, czemu tak wam się nie podoba taka grafa? bo 3/4 z was ma kompy z betonu co nie uciągną 40fps w cs;go, moj komp 100-60 ma spadki a wcale nie mam najgorszego, dalej, jest dopiero close beta, wszystko moze się jeszcze zmienic i tak zapewne będzie więc nie narzekajcie na recoil na mechanike, bo to się zmieni niedlugo będzie open beta, i hejterów przybędzie bo kazdy włączy cs i \"ooo scierwo nie umiem strzelac nie da się trafić\" oczekiwaliście klona 1.6 w nowej oprawie? zapraszam na promoda w takim razie, to jest nowa gra, o ile pamietam chociaż nie jestem pewien valve nie wspiera 1.6 od jakichś 2-3 lat zero updatow, co w tej grze nowego mozna było by jeszcze zrobić, próbowano nowe mapy typu de_hell, wprowadzono powrotnie mirage, ale wlasnie taka społeczność jak wy pseudo pr0 1.6 powoli niszczyli tą gre, prosty przykald mamy nowe mapy, nie przyjeły się dlaczego bo kazdy woli zagrac dd2, nuke czy tam coś innego i stagnacja nastąpiła która musiała dać jakieś skutki uboczne po jakimś czasie, co dalej, hmm narzekacie na to go ze to gowno ze srmato siamto, ale dam wam następny przykład ja gram w go od jakiegoś miesiąca i zmieniło się w tym czasie już kilka rzeczy, natomiast tak jak pisałem wyżej to beta potem bedzie premiera dalej nie będzie różowo, miesiac, 2-3 nawet dłuze też nie będzie kolorowo, jeżeli ta gra otrzyma takie wsparcie techniczne jak 1.6 to jest pewne ze prędzej czy później będzie ona bardzo grywalna, przecież 1.5 już było całkiem grywalne były pierwsze turnieje kafejkowe jakieś lany, weszło 1.6 i zanim stało się grywalne w takim stopniu jak jest teraz mineły 2-3 sam nie wiem osobiscie nie gram 10 lat tak jak 99% hejtującego forum, ale wiem ze samo ustabilizowanie, i doprowadzenie 1.6 do stanu takiego w jakim jest teraz nie trwało 6 miesięcy czy nawet 1 roku tylko dłużej, więc uzbrojcie się w cierpliwość ludzie, mógł bym pisać i pisać, ale po co i tak bede hejtowany równie wesoło jak lecho xd,
lecho @ 17/07/2012 16:54 KENS --> problem z fanami CS-a 1.6 jest taki, że dla nich słaba gra = gra inna niż CS 1.6. bardzo dobre stwierdzenie

 


#6 | Vip | 17/07/2012 18:41 cytuj

Trochę kosacko, cfaniacko i wysyfająco nakłaniam Lorda do wygłoszenia swojej opinii na ten temat. Jestem ciekaw czy tym razem też powie, że to tylko "ekspertowanie" Lecha na ten temat. Wydaje mi się, że należałyby się też jakieś małe "sory" (nie musi być tu, a może już było?), bo jednak Lord w słowach nie przebierał wyrażając swoje zdanie na temat opinii Lecha na temat turniejowego CS. Oczywiście nie chcę nic narzucać, ale jak już się powiedziało A to trzeba powiedzieć też B (chyba tka to jakos szło?).

Szkoda tylko, że nasza piątka nie zdobędzie już mistrzostwa świata (ESWC, IEM i WCG skasowały CS 1.6), więc ja się pytam w co my będziemy teraz mistrzami ;/??
Szkoda, szkoda, naprawdę wielka szkoda, ale w SC2 Mana i Nerchio tez mogą ugrać coś więcej, a w LoLa mamy też kilku utalentowanych graczy.
Pożyjemy zobaczymy, ale osobiście chyb każdy chciałby, aby CS pobył an scenie jeszcze ze 2 lata.

 


#7 | Dzieciol_vel_WooDy | 17/07/2012 19:11 cytuj

#2 | KENS
Nie zgodzę się z Tobą, gdyż uważam ,że CS:GO jest tak samo dobrym następcą CS1.6 jak Starcraft 2 był dla swojego poprzednika.
Problem w tym ,że dla każdego "csowca" ,który kocha swojego 1.6 ,każda jakakolwiek zmiana jest złem.
Nic nie zostaje jak tylko czekać ,aż wejdzie CS:GO i grać w niego. Ja osobiście polecam tą grę. JEST NA PRAWDĘ OK, jest trochę inna niż 1.6, ale o to właśnie chodzi, bo po co robić nową grę jeśli niczym się nie różni od poprzednika? W naturze nazywa się to Ewolucją, w społeczeństwie Postępem, nazywajcie to jak chcecie i po prostu się z tym trzeba pogodzić.
Ps. Dla waszej wiadomości sam zaczynałem historię z Csem od CS 1.4 ,więc pamiętam tą grę też od prawie początków.

Pozdrawiam

 


#8 | lecho | 17/07/2012 23:04 cytuj

Vip --> ja nie uważam, żeby Loord, albo ktokolwiek inny, miał mnie za co przepraszać. Jak już wspomniałem, nie napisałem tego tekstu by wyskoczyć z pudełka ze złośliwym: "a nie mówiłem". Fani CS-a są na tyle zatwardziali, że nie rozumieli (nie chcieli?), że ja ani im, ani ich grze nie życzę i nigdy nie życzyłem źle. Po prostu sam na własnej skórze doświadczyłem odchodzenia "mojej" gry do lamusa i wiem jak to wygląda, przy czym - co zawsze podkreślam - sytuacja CS-owców jest o tyle lepsza, że mają gotowego następcę, podczas gdy quakerom z dnia na dzień kazano spadać z "esportowych salonów".

// Post edytowany 8 razy. Ostatnia edycja: 17/07/2012 23:05
 


#9 | BenQDELTAmr0 | 18/07/2012 08:44 cytuj

W zasadzie jedną z rzeczy, które tutaj bym zmienił, a przynajmniej rozwinął, to ta śmierć profesjonalizmu. Prawie całej społeczności CSa 1.6, przyzwyczajonej do euforii wynikającej z sukcesów G5 i ich niesamowicie wysokich standardów(top na każdym turnieju na świecie), umyka realny problem. Żeby nowa gra - CS:GO - mogła zaistnieć realnie w eSporcie ona MUSI się różnić od CSa 1.6. To jest niesamowicie ważne i istotne, musi.

Bo jeżeli ESC, SK i Na`Vi w dwa dni po przejściu na CS:GO (zakładam że full-time będzie to po Dreamhack Winter lub ciut wcześniej) przejedzie się 16:2 po każdym teamie trenującym wcześniej na wysokim poziomie to mamy problem. Bo stworzy się znów hermetyczna czołówka, do której nikt nie będzie miał realnych szans się wbić, bo wygrywać będą znów Ci sami.

Każdy chce, żeby ESC wygrywało jak najdłużej - sure thing, ale po przejściu na CS:GO niech to robią po zaciętej walce z innymi, m.in. utalentowanymi graczami CODa4, BFa, CS:S i ostro trenującymi zapaleńcami z 1.6. Bo jeżeli znów przejadą się po wszystkich bez oporu, to mamy powtórkę z 1.6 z nieco lepszą grafiką i różniącym się gameplayem, a przecież nie chodzi w tym o to. Chodzi o wprowadzenie pewnej nowej świeżości i odświeżenie skostniałej sceny imho :)

 


#10 | lecho | 18/07/2012 11:11 cytuj

BenQDELTAmr0 --> masz 100% racji. Ja ten problem poruszałem przy okazji poprzednich artykułów, więc nie chciałem się powtarzać. Jest jak najbardziej oczywiste, że jeśli CS: GO ma nie dość, że w jakimś stopniu zgromadzić dotychczasową publikę 1.6, to jeszcze przyciągnąć nowych graczy z CoD-a, BF-a czy Source'a, MUSI się gameplayowo różnić od "jedenszóstki". Jedynym problemem jest tu podejście fanów, dla których każda gra nie będąca "ich" 1.6 jest kiepska, bo tak.

Oni tym samym skazują się na odejście w "esportowy niebyt", tak jak zrobili to quakerzy masowo odrzucając Quake'a 4 i nie dając mu nawet szansy na rozwinięcie się. Efekt jest taki, że stało się to, czego x lat temu nikt sobie nie wyobrażał - w tej chwili nie mamy wśród listy platform duelowej gry fps. Ktoś za nimi tęskni? Być może. Ale turnieje bez nich funkcjonują znakomicie, są nowe gry takie jak LoL, które przyciągają masę fanów. Z CS-em może być identycznie i to jest to, co jego kibice muszą zrozumieć, chcąc pozostać w "mainstreamie". Jeśli nie chcą, to inna sprawa :)

// Post edytowany 8 razy. Ostatnia edycja: 18/07/2012 11:14
 


#11 | AndrzejCK | 22/07/2012 11:13 cytuj

"Dobrze pamiętam", że "masa krytycznych komentarzy" była jak najbardziej zasłużona. Koniec ceesa wróżyłeś z tego, że jeden zawodnik odszedł z klanu, a inny klan nie dojechał na zwody.

Zupełnie też nie wiadomo było, o co Ci chodzi, bo w tytule mówiłeś o "cs", w treści o "cs 1.6", a jeszcze dalej tylko o "cs, jako platformie turniejowej".

W dodatku w artykule pisałeś o końcu CS, ale w komentarzach wycofywałeś się z tego pisząc już tylko o tym, że "CS jako platforma turniejowa traci na znaczeniu".

Tak więc, ze względu na wyjątkowo bełkotliwą treść, wszystko co się w przyszłości stanie będzie potwierdzeniem Twoich racji. W razie czego powiesz, że nie potrafimy czytać ze zrozumieniem, bo Tobie chodziło nie o cs w ogóle, tylko o samego cs1.6 i, że to wcale nie miał być koniec ale tylko ograniczenie roli turniejowej.

 


#12 | eMber | 23/07/2012 15:24 cytuj

Szczerze w całym tekscie masz racje ale w tym miejscu to poleciałeś. Fani starcrafta wspierali 2 bo to jest BARDZO DOBRA gra! A fani cs 1.6 (w tym ja) nie zrobią tego w stosunku do cs go bo cs go jest grą SŁABĄ!


Grałeś w to chociaż ?

// Post edytowany 1 raz. Ostatnia edycja: 23/07/2012 15:24
 


#13 | WuTeeF | 24/07/2012 11:43 cytuj

Po prostu chcą wypromować CS:GO, żeby nie okazał się failem jak source, ot co.

 


#14 | hit | 26/07/2012 21:38 cytuj

CS:GO ma strasznie zjebaną fizykę gry, jeżeli chodzi o następcę 1.6 będziemy musieli poczekać na cud. Miło byłoby zobaczyć 1.6 w jakiejś nowszej oprawie ale bez zmian fizycznych :)

 


#15 | smize | 29/07/2012 15:00 cytuj

a mnie najbardziej wkurwia ze w csie sa grane caly czas te same mapy d2,inf,nuke,train ew tuscan jak sie uprosi przeciwnika. 10 lat to samo a przeciez wyszlo tyle fajnych map ktore mozna by grac na turniejach. Gdyby w mappoolu bylo 12 map to jestem w 100% przekonany ze teraz nie bylo by takiej zamknietej grupy (g5,navi,fnatic). Kazdy tylko hajs hajs hajs wydoili ta gre do konca i teraz jest taki final ze nikomu juz sie tej gry nie chce ogladac bo nic juz nie mozna wymyslic

 


#16 | smize | 29/07/2012 16:05 cytuj

a tak jeszcze nawiasem mowiac, bardzo sie ciesze ze csgo wychodzi bo wkoncu te wszystkie debile i bezmozgi sie przerzuca na GO.

 


#17 | koSSa. | 01/08/2012 14:18 cytuj

Po pierwsze jakie argumenty przemawiaja za CS:GO :
- Lepsza grafika - SUPER - tylko grafika jest dla tych ktorzy graja dla zabawy , casualowo i lubia popatrzec - nic nie daje a nawet ujmuje grze

- Odnowione mapy - to akurat na plus / ale przeciez z czasem do 1.6 tez map pool sie zmienial - przykladem jest MIRAGE i FORGE

- Inny gameplay - Tak druzyna ktore krolowaly w 1.6 bedzie im ciezej grac w CS:GO
wiadomo bo teraz beda wiadly prym druzyny SOURCE gdzie silnik jest z Portala 2 czyli odswiezony Source

A moze teraz plus 1.6

- Fizyka gry - nie do podrobienia i o nia toczy sie spor bo w CS : GO jest poprostu CHU-OWA

- Ogromna grywalnosc i nadal popularna / teksty w stylu a bo Na'Vi , SK (R.I.P) , ESC
zawsze wygrywaja i niema zmiennosci na scenie . No dobrze ale przeciez kazdy moze cwiczyc zapisywac sie do turniejow , oni to wypracowywali przez ciezkie lata , teraz gracze maja duzo prosciej jesli chodzi o cwiczenia . Jezeli patrzac na wiekszosc druzyn ktore chcialy by grac na PRO poziomie a nawet taktyk nie maja to po chu* sie zala .

- Turnieje ktorych nadal jest sporo , ja bym nie skreslal jeszcze IEM czy ESWC gdzie
mozliwy jest powrot CS 1.6 a jego brak jest spowodowany najprosciej rzecz ujmujac BETa CS:GO i nie sa pewni czy naprawde wypali , w koncu jak by GO bylo takie zajebiste to czemu na niego nie postawia - no wlasnie .

- Po za tym CS :Go jest dla ludzi ktorym COD sie nie podobal i tyle , tylko po to VALVE wydalo ta gre , licza sie pieniadze , identyczny przypadek DOTA 2 czyli odciagniecie klientow LOL-a . Gra nie jest zrobiona jak gra Druzynowa , Turniejowa .
Celem tej gry jest cieszyc oko i naciagac ludzi na pieniadze . Bo jezeli patrzac na Fizyke tej gry , tworca chodzilo o gre turniejowa to GL

Poczekamy na wydanie CS :GO i opinie "LUDU" , sponsorow i organizatorow na temat tej gry .

// Post edytowany 1 raz. Ostatnia edycja: 01/08/2012 14:22
 


#18 | General | 11/08/2012 15:47 cytuj

Mówiłeś:)

 


#19 | Songo | 20/08/2012 16:54 cytuj

Witam .

Mógłby Mi ktoś "objaśnić" co się dzieje na tym świecie ?
Jak to możliwe , że taka dochodowa gra odchodzi.. ?
Przecież , skoro ta gra będzie nadal,ale bez turniejów , bez drużyn,bez sponsorów to połowa z tych milionów co w nią grają przestaną grać.. no bo po co ?
Skoro już tak się drużyny sypią, sk gaming i inne. to to jest moment , w którym powinny wchodzić nowe , nowi gracze, nowe skile , nowe umiejetności , nowe turnieje, no nie powinno tak być ?
Teraz "złota piątka" wiadomo rozwala prawie , że każdego , i to jest nudne..
My - gracze CS 1.6 nie powinniśmy dopuścić aby CS 1.6 "umarł".
Może jednak coś z tym zrobimy ? Może nie każdy chce następce (tj. CS GO)
P.S Co z tymi ludźmi , którzy robili wszystko aby być kimś , aby pokazać , że są The Best. Przecież to nie musi się tak kończyć...
Pzdr Songo .

// Post edytowany 3 razy. Ostatnia edycja: 20/08/2012 16:58
 


#20 | DaniiO | 17/11/2012 10:27 cytuj

poprostu cs;go to shit , juz wole grac w 1.6 z cziterami niz w cs go bez nich cs go to jedna z bardziej zjebanych gier mimo tego na FFA nadal jest dużo ludzi. A bez zawodow w cs da sie zyc.

 


#21 | kosiba122122 | 15/04/2014 17:38 cytuj

Serwery Counter Strike 1.6 Non Steam / Steam

Zapraszam na serwery:

COD MOD 10001 lvl FAST EXP [KLASY OD LVL] [MISJE] [UNIKALNE KLASY] [CIEKAWE PERKI] [EXP NOCNY x2 22-10] [EXP dla 3naj na MAPIE] | IP: 31.186.82.130:27191 - zapisz koniecznie!
Only de_dust2 [Leczenie VIP] | IP: 31.186.83.241:27036 - zapisz koniecznie!

 


OSTRZEŻENIE: Wszystkie komentarze na portalu Frag-eXecutors.com są monitorowane. Nie obrażaj nikogo, pisz na temat i sprawdź pisownie. Niepodporzadkowanie się do tych zasad będzie się wiązało z usunięciem Twojej wiadomości.

Załóż konto w 20 sekund, by wygodniej komentować!

Nie jesteś zalogowany lub nie posiadasz konta na Frag-eXecutors.com.


Filtr artykułów