przypomnij rejestracja
Język: English / Polski

Artykuły

Polacy są za biedni na Counter-Strike'a

Napisał nqr, 01/02/2012 16:38

Czy Polskie organizacje powinny utrzymywać drogie w utrzymaniu zespoły Counter-Strike? Być może lepiej byłoby zainwestować w graczy indywidualnych?

Ostatnio w naszym kraju rozgorzała dyskusja na temat ilości profesjonalnych, nieprofesjonalnych, podwórkowych, czy aspirujących do miana "czołowych" organizacji. Zarówno redaktor Cybersportu oraz lecho trafnie zauważyli, że jest źle i nie wygląda, żeby w najbliższym czasie miało się cokolwiek zmienić. Powodów takiej sytuacji można się doszukiwać w setkach różnych aspektów zaczynając od gry, a kończąc na nieudolności w dotarciu do największych mediów. Myślę też, że na ten temat moi koledzy powiedzieli wystarczająco. Ja natomiast chciałem przedstawić nieco inną myśl, która także odnosi się do obecnego tematu nr 1, a mianowicie - uważam, że polski esport jest zbyt ubogi na to aby inwestować w zespoły Counter-Strike.

Niektórym może się wydawać, że jest to zbyt śmiałe twierdzenie i za chwilę zostanę wyzwany o takie stanowisko, ale warto się dłużej zastanowić nad tym co napisałem powyżej. Obecna czołówka polskiego CSa, to już nie są młodzi nastolatkowie, którym zależy tylko i wyłącznie na rozgłosie i zdobywaniu tytułów. Każdy z nich wszedł w wiek, kiedy na horyzoncie pojawiają się nowe priorytety i jednym z najważniejszych są oczywiście pieniądze. Dlatego też często w negocjacjach o nowe kontrakty pierwszym pytaniem jest "a za ile?". Jeszcze bardziej dołujące jest to, że ci bardziej doświadczeni gracze napędzili tym młodszym smaku na pieniążki. Teraz znacznie więcej zespołów chce otrzymywać miesięczne wynagrodzenie, mimo, że jest to nie możliwe.


Żaden (polski) skład nie jest w stanie z powodzeniem walczyć o najwyższe lokaty na największych międzynarodowych turniejach, które przynoszą spore zyski...

Źródło: własne


Zakładając nawet, że drużyna będzie życzyć sobie 200 zł/mc na głowę, to organizację wyniesie to 1000 zł miesięcznie, a do tego trzeba doliczyć koszty wyjazdów na imprezy LAN. To byłby oczywiście koszt utrzymania jednej sekcji. Nie zapominajmy jeszcze o innych graczach, menedżerach i redaktorach, o których również trzeba dbać. Łącznie wychodzi więc niemało dla polskich organizacji, nie posiadających sponsorów skłonnych inwestować takich dużych, a jednocześnie małych pieniędzy.

Oprócz tego należy odpowiedzieć sobie na pytanie czy polskie zespoły są warte wydawania na nich tylu pieniędzy? Rzecz jasna, że odrzucamy tutaj Złotą Piątkę grającą pod banderą zachodniego gamingu. Jeśli trudno jest Wam znaleźć odpowiedź, to powinny pomóc następujące fakty. Żaden skład nie jest w stanie z powodzeniem walczyć o najwyższe lokaty na największych międzynarodowych turniejach, które przynoszą spore zyski, a przecież wysłanie 5 osób np. do Hiszpanii to całkiem duży koszt. Oznacza to automatycznie niepotrzebne straty w budżecie organizacji. Dodatkowo pule nagród przeznaczane na prestiżowe rozgrywki w CS 1.6 z każdym rokiem maleją.

Kolejna sprawa to brak medialności tej gry, dziś to nie są dawne czasy, gdzie posiadanie w miarę dobrego zespołu gwarantowało rozgłos. Wytłumaczeniem nie będzie również mówienie o posiadaniu drużyn, które mają zadanie walczyć tylko na polskiej arenie, ponieważ imprez LAN jest mało, a pieniądze za zajęcie najlepszych lokat spokojnie pokryłyby koszty transportu, noclegu i nie tylko.


Drunken Five jako druga siła w naszym kraju powinna szukać zachodniej organizacji, która nie będzie mieć problemów z utrzymaniem piątki polskich graczy. Taki krok kilka lat temu poczynili wielokrotni mistrzowie świata...

Źródło: własne


Pozbycie się drużyn Counter-Strike'a przez polskie gamingi oznaczałoby znaczne odciążenie ich budżetów. Zaoszczędzone pieniądze można wtedy zainwestować zdecydowanie lepiej, np. w graczy Starcrafta II oraz League of Legends, czyli gier, które w obecnych czasach napędzają cały sektor sportów elektronicznych. To osoby trenujące w te tytuły mają szansę stać się gwiazdami i zarabiać krocie. Nie wolno zapomnieć także o FIFIE, w której nadal drzemie niesamowity potencjał. Uważam, ze jest to jedyna gra mogąca zainteresować ludzi kompletnie nie znających się na esporcie, a nawet grach wideo. Mecze najlepszych wirtualnych piłkarzy na świecie mogą elektryzować wszystkich bez wyjątków, w każdym wieku. Na dodatek Polacy należą do ścisłej europejskiej czołówki trzech wcześniej wymienionych platform.

Ewentualne zaprzestanie opłacania CSowców w Polsce wcale nie znaczy, że taki skład jak np. byłe FF będzie "bezdomne". Drunken Five jako druga siła w naszym kraju powinna szukać zachodniej organizacji, która nie będzie mieć problemów z utrzymaniem piątki polskich graczy. Taki krok kilka lat temu poczynili wielokrotni mistrzowie świata, odchodząc z PGSu otworzyli sobie drzwi na rozwój i prawo do walczenia o najwyższe laury.

Nie ulega wątpliwości, że aby doszło do takich rewolucyjnych zmian, menedżerowie na początku musieliby wykazać się sporą odwagą, a następnie bardzo dobrymi umiejętnościami zarządzania, dzięki którym mogliby przywrócić polski sport elektroniczny do dobrej formy i zachęcić do otwierania nowych mniejszych organizacji.


ilość komentarzy: 10dodaj komentarz dotyczy:Counter-Strike Esport

#1 | Kojack | 01/02/2012 16:23 cytuj

Hehe, fajne te 1 foto. Neo jak zwykle cieszy gumiora :D

 


#2 | du0 | 01/02/2012 18:09 cytuj

jak by znalezienie zagranicznej druzyny w tych czasach bylo takie proste to podejrzewam ze D5 by w takiej gralo

 


#3 | Deltamr0 | 01/02/2012 19:45 cytuj

Skomentuje krotko, oszczedzajac niepotrzebnej dyskusji od innych. Nie pisz glupot, jak nic nie wiesz o funkcjonowaniu organizacji na najwyzszym poziomie i tego, z czego one zyja. Kolejny, miliardowy artykul o tym, jak CS sie nie oplaca i jest BE, a wart tyle co poprzednie - NIC.

 


#4 | Phace | 01/02/2012 21:01 cytuj

najpierw osiągnięcia później sponsoring proste ...
nikt nie będzie inwestował w drużyne która nic nigdy nie wygrała, bo po co?
200zł na miesiąc to nawet ja bym za taki hajs nie grał

 


#5 | DeeLoc | 01/02/2012 22:58 cytuj

Dla mnie nigdy nie było i nie będzie priorytetem zarabianie na graniu. Tak samo 'moich ziomków' z którymi coś tam próbujemy kleić. Choć niewątpliwie u pozostałych drużyn sprawa wygląda inaczej.

#3, gdy to prawda. Może nie jestem zaznajomiony ze sceną CS-a od dawna, ale nawet ja potrafię zauważyć, że organizowanie turniejów CS 1.6 staje się coraz mniej opłacalne.

// Post edytowany 1 raz. Ostatnia edycja: 01/02/2012 22:59
 


#6 | Kia | 02/02/2012 14:36 cytuj

Phace @ 01/02/2012 21:01 najpierw osiągnięcia później sponsoring proste ...
nikt nie będzie inwestował w drużyne która nic nigdy nie wygrała, bo po co?
200zł na miesiąc to nawet ja bym za taki hajs nie grał
Tak to wlasnie dziala, wystarczy spojrzec na chocby pilke nozna :)

 


#7 | Szeryf120 | 08/02/2012 16:35 cytuj

Ostatnie artykuły na portalach są tylko o tym że cs jest nie opłacalny i żebyśmy wszyscy nie grali w cs tylko przeżucili się na lola ....

 


#8 | lips | 13/02/2012 17:54 cytuj

ten na pierwszym zdjeciu w śrdoku TO pASZA H@H@H@H@H@H@H@H@H@@H jjoke

 


#9 | LAKIOS4Ever | 19/02/2012 12:46 cytuj

Mam do was pytanko. Czy zawody w cs bendą organizowane jeszcze przez okolo 10 lat? Czy cs 1.6 zniknie z areny swiatowej?

 


#10 | 2fast2kill | 23/02/2012 15:22 cytuj

Niestety trudno jest wybić się z własnej kieszeni,a dopiero znalezienie jakiejś organizacji to już w ogóle wyczyn.

 


OSTRZEŻENIE: Wszystkie komentarze na portalu Frag-eXecutors.com są monitorowane. Nie obrażaj nikogo, pisz na temat i sprawdź pisownie. Niepodporzadkowanie się do tych zasad będzie się wiązało z usunięciem Twojej wiadomości.

Załóż konto w 20 sekund, by wygodniej komentować!

Nie jesteś zalogowany lub nie posiadasz konta na Frag-eXecutors.com.


Filtr artykułów